Wczasy nad morzem – Darłowo

Co roku w czerwcu drogi wiodące do Darłowo noclegi zapełniają się wojskowymi ciężarówkami, samochodami terenowymi i motocyklami pamiętającymi czasy 2 wojny światowej. Na lawetach przewożone są ciężkie czołgi, transportery, amfibie. Jeszcze kilka lat temu, zanim powstała farma wiatrowa w Cisowie, na niebie nad Darłowem można było też dostrzec samoloty An-2, śmigłowce Mi-2 i Bell oraz myśliwce z 1 i 2 wojny światowej. To nie wojskowe manewry, ale Międzynarodowy Zlot Historycznych Pojazdów Wojskowych, odbywający się już od dziewięciu lat w ostatni weekend czerwca na tzw. „patelni” w Darłówku Wschodnim. Pomysłodawcą i zarazem organizatorem tego niezwykłego święta ludzi kochających militaria jest pan Marian Laskowski – właściciel prywatnego skansenu „Tytan” w pobliskim Malechowie oraz bracia Stanisław i Maciej Koszyccy – właściciele największej w Polsce prywatnej kolekcji pojazdów wojskowych „Ares”. Darłowo noclegi tanie

Impreza w Darłowo noclegi domki  cieszy się uznaną sławą nie tylko w Polsce, ale także poza granicami naszego kraju. Odwiedzili ją m.in. tak wybitni kolekcjonerzy jak Jack Littlefield z Kaliforni – posiadacz największej na świecie prywatnej kolekcji 200 wciąż sprawnych czołgów, nasz rodak z RPA – Witold Waluś – posiadający w swych zbiorach ponad 50 wojskowych dodge’ów czy słynny kolekcjoner militariów Bob Fleming z Wielkiej Brytanii. Zlot w Darłówku przyciąga co roku około 500 chcących się pochwalić ukochanym pojazdem uczestników oraz dziesiątki tysięcy turystów. Pole obozowiska zapełnia się „żołnierzami” Armii Czerwonej, Wojska Polskiego, amerykańskimi, francuskimi i wrogimi „żołnierzami” niemieckimi. Zgromadzeni w jednym miejscu żołnierze tych samych formacji, umundurowani i uzbrojeni zgodnie z historycznymi realiami, tworzą poglądowe żywe dioramy. Darłowo domki

Wprawdzie zloty uroczyście rozpoczynają się dopiero w piątek, ale pierwsi uczestnicy pojawiają się już w poniedziałek, a w czwartek drogą z Darłowa do Sławna przejeżdża kolumna kilkudziesięciu historycznych pojazdów wojskowych, wzbudzając niemałą sensację wśród przygodnych gapiów. Stałym punktem imprezy obok prezentacji militariów są rekonstrukcje historyczne bitew II wojny światowej, pokazy pirotechniczne, konkursy i kursy strzeleckie, przejażdżki wybranymi pojazdami po terenie czołgowiska, prezentacje filmów o tematyce wojennej, koncerty, pokazy wojskowej mody oraz kiermasz militariów – wielka atrakcja zarówno dla turystów jak i uczestników zlotu. Można tu nabyć stare mundury, hełmy, elementy uzbrojenia i ekwipunku żołnierzy niemal wszystkich armii świata. Raj dla kolekcjonerów i dla tych, którzy chcą nimi zostać. Aukcje prowadzone przez Agencję Mienia Wojskowego stwarzają okazję, by powiększyć swe kolekcje. Od kilku lat w zlotach uczestniczy również Wojsko Polskie, a Minister Obrony Narodowej objął nad imprezą honorowy patronat. Darłowo pensjonaty

Fontanna z 1919 roku, z posągiem rybaka na szczycie centralnego cokołu, została wybudowana wg projektu niemieckiego artysty Wilhelma Grossa. Reliefy znajdujące się na fontannie przedstawiają m.in.: początki miasta, robotników portowych przy pracy, hanzeatycki żaglowiec oraz pastwiska miejskie – dawniej  wypasano na nich gęsi, z których przygotowywano przysmaki eksportowane za granice.

Przed falochronem wschodnim w darłowskim porcie zbudowana została latarnia morska. Już w 1715 r postanowiono ustawić światła nawigacyjne po obu stronach ujścia Wieprzy. W 1885 r. stanęła tu tu nieduża stacja pilotów. Wybudowana z czerwonej, licowanej cegły z przylegającą do niej kwadratową wieżą, w której oknie umieszczono lampę z soczewką IV klasy na wysokości 2,2 m. Świeciła czerwonym światłem o zasięgu 6 Mm.

W 1899 r wymieniona została w lampie soczewka na cylindryczną, katadioptryczną, lepszą o dwie klasy od starej i zmieniono też charakterystykę światła latarni na białe, przerywane. W 1927 r dobudowano do wieży jedną kondygnację, nad której umieszczona została laterna ze stalową kopułą, otoczoną galeryjką. Od tej pory wysokość latarni wzrosła do 22 m.

Laterna z optyką pryzmatyczną, tarczową złożoną z 13 segmentów i zmieniacz na dwie żarówki, każda po 1000 W. 1966 r. to dalsza modernizacja latarni polegająca na zmianie sposobu zasilania.